Komplikuje się inicjatywa budowy kładki przy moście kolejowym na rzece Drwęca Warmińska !.
Nowe informacje w sprawie odbudowy kładki nie napawają optymizmem. Pani burmistrz w piśmie z dn. 02.06.2025 r. przedstawiła harmonogram działań, który wyglądał obiecująco. W pierwszej kolejności Gmina Orneta miała wystąpić z wnioskiem do użytkownika wieczystego działki czyli Polskich Kolei Państwowych S.A. o cyt.” wyrażenie zgody na czasowe zajęcie terenu niezbędnego do zaprojektowania i realizacji przedmiotowej inwestycji oraz o umożliwienie korzystania z nieruchomości w sposób, który pozwoli mieszkańcom na swobodny dostęp do planowanej kładki”.
W piśmie z dn. 16.06.2025 r. Pani burmistrz zwraca się do PKP S.A. już nie o użyczenie terenu działki na budowę kładki a z prośbą o odtworzenie przez PKP S.A. kładki pieszej przez rzekę Drwęca Warmińska zlokalizowanej w rejonie mostu kolejowego przy ul. Podleśnej w Ornecie z uwagi na to, że w przeszłości kładka istniała na terenie zarządzanym przez PKP. Równocześnie w Gmina Orneta deklaruje gotowość do współpracy przy realizacji przedsięwzięcia W piśmie z dn. 17.06.2025 r. do radnego Piotra Junko Pani burmistrz Ornety informuje cyt.” w toku prowadzonych analiz i rozeznania dotyczącego planowanej inwestycji ustalono iż koszt budowy kładki pieszej wraz ze sporządzeniem niezbędnej dokumentacji projektowej może wynieść okolo 1.600.000.00 zł”. Jak można zauważyć odbudowa kładki, która była zaznaczona na mapie już 1886 r. można więc nazwać historyczną, służącą od zarania mieszkańcom Ornety staje się coraz bardziej problematyczna. Odtworzenie kładki w tym miejscu wydawało się na wszystkim inwestycją prostą i szybką do zrealizowania. Nasuwają się pytania: Kto ma zbudować kładkę?, Kto i dlaczego wycenił tak duży koszt budowy kładki?, Kto wesprze budowę kładki?. Niestety przy tak wycenionym koszcie odbudowy kładki wręcz zaporowym dla wszystkich podmiotów ( 1 mln 600 tys zł) realizacja inwestycji z inicjatywy mieszkańców będzie wręcz niemożliwa. Pozwolilem sobie poszukać w internecie informacji o kosztach budowy podobnych kładek. Znalazłem przyklady, gdzie koszty stalowej kładki dlugości 15 m kształtują się w granicach od 150 tys zł do 500 tys zł.
Prezentuję na zdjęciu model mostku o konstrukcji stalowej lekko wygiętej w łuk o szerokości 3,5 m ! o nawierzchni wykonanej z żywicy, dzięki temu jest trwalsza od drewnianej zbudowanej kilka lat temu. Koszt budowy tej kladki wyniósł około 350 tys. zł. Obok znajduje się zdjęcie kładki w Ornecie przy ul. Mickiewicza. Dlugość kladki wynosi 15 m, szerokość całkowita 1.5 m, szrokość przejścia dla pieszych 115 cm. Dlaczego w Ornecie kładka ma kosztować grubo ponad milion złotych ?. Małe są szanse na poniesienie takich kosztów przez PKP lub biedną Gminę Orneta. Nadleśnictwo Orneta już poinformowało, że nie weźmie udziału w odbudowie kładki, gdyż nie posiada funduszy na ten cel w bieżącym oraz przyszłym roku. Wielka szkoda, gdyż dawniej Nadleśnictwo wspierało inicjatywy na swoim terenie. Przypomnę w tym miejscu o stworzeniu swego czasu przez Nadleśnictwo Orneta wspaniałej ścieżki edukacyjnej od byłej kładki przy moście kolejowym do kapliczki Św. Jerzego z tablicami opatrzonymi zdjęciami informującymi o florze i faunie występującej w naszych lasach. Podsumowując narastają trudności w realizacji odbudowy kładki. Trudno oczekiwać aby w tym roku lub przyszłych latach inwestycja została zrealizowana.
A może komuś zależy na storpedowaniu inicjatywy mieszkańców tłumacząc zbyt dużymi kosztami inwestycji?.
Przypominam, kładka drewniana przy moście kolejowym na rzece Drwęca Warmińska widniała na mapach już w 1886 r. Kilkanaście lat temu została zniszczona przez rzekę po wiosennych roztopach. Do tej pory nie została odbudowana. Mieszkańcy Ornety, którzy licznie korzystali z kładki spacerując do bliskiego lasu, zaczeli przechodzić przez przejście na moście kolejowym co jest nielegalne. Kilka lat temu linia kolejowa wraz z mostem zostala zmodernizowana. Niedawno tzw. złomiarze ukradli część metalową mostu kolejowego. Od tego czasu Straż Ochrony Kolei prawie codziennie monitoruje most kolejowy a osobom wchodzącym na most lub pod wypisuje mandaty od 50 do 500 zł. Inicjatywa odbudowy historycznej kładki do której mieszkańcy byli przyzwyczajeni przez lata jest bardzo ważna, gdyż umożliwi legalne, bezstresowe spacerowanie, bieganie, jazdę na rowerze do pobliskiego lasu, ul. Polnej, kapliczki Św. Jerzego i Sanktuarium w Krośnie.
Dariusz Butkiewicz

